TRZY CECHY

DOBREGO

PISARZA

Postać musi mieć osobowość.

 Pisarz, aby odniósł sukces, powinien wyrażać osobowość swoich postaci za pomocą czegoś oryginalnego. Postać musi wyróżniać się z tłumu i wzbudzać zainteresowanie. Czytelnik ma go polubić, albo znienawidzić. Stworzona postać, powinna być charakterystyczna i ciekawa, mieć  oryginalny sposób bycia. Dzięki takim zabiegom, bardziej zapadnie w pamięć czytelnikom.  Idealnym przykładem jest  np.: Detektyw Herkules Poirot stworzony przez Agatę Christie.

Emocje są bardzo ważne.

 Postać powinna być  osobą emocjonalną. Dzieło, które jest przesycone emocjami, będzie atrakcyjniejsze i bardziej wciągnie czytelnika. Czytelnik chętniej sięgnie w przyszłości po inne pozycje, chcąc poczuć te emocje jeszcze raz..

Mieć otwarty umysł.

Pisarz musi być otwarty i szczery. Dzięki otwartemu umysłowi potrafi pisać o wszystkim. Nie krępują go uprzedzenia, zakazy, nakazy, nietolerancja i.t.p. Pisze swobodniej i bez skrępowania. Dzięki temu jego teksty są bardziej realne. Autor nie powinien także ulegać schematom a szukać nowości, tworzyć coś innego, co nie zginie w morzu podobnych do siebie dzieł.

TWORZENIE

FABUŁY

POPRZEZ

E-MAILE

Popularny alkochol coraz bardziej lubiany  przez polaków to Wisky. Występuje w odmianie Silngle Malt ( nie zmieszany) i Blendet (zmieszany z kilku gatunków). Podobnie jest z kawą.

A co powiecie na zmieszanie stylów.

Czy jeśli książkę wspólnymi siłami napisałaby dwójka twoich ulubionych pisarzy mogłoby powstać coś jeszcze lepszego czy byłoby całkiem odwrotnie.

Czy taka opowieść, stworzona przez kilku twórców, może być ciekawa?

I myślę sobie, że czas tworzenia tekstu, wspólnymi siłami, jest szybszy. Pisarze mogą się trzymać określonego schematu. Akcja dziać się może w umówionym świecie. Fabułę mogą tworzyć na podstawie ustalonego wcześniej planu. Lub też każdy dopisuje, to co chce; spontanicznie.

Który sposób jest lepszy?

Co by z tego wyszło?

Czy można coś takiego wydać?

Myślę, że to ciekawy pomysł.